.

.

niedziela, 9 listopada 2014

Karpatka

Witam Kochani :-) 
Na początku dzisiejszego posta chciałam Wam podziękować za odwiedziny na moim skromnym blogu.
Blog istnieje dopiero 2 miesiące a już ponad 3 tysiące odwiedzin, bardzo się z tego cieszę :-)
Dziękuję za wszelkie komentarze i wiadomości. Cieszę się, że przepisy się przydają. 
Zachęcam do dalszych odwiedzin :-)

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moim przepisem na ciasto karpatka. 


Jest to ulubione ciasto mojego brata, zawsze znika z mgnieniu oka :-)  ale nie ma co się dziwić, w końcu jest bardzo pyszne. 
Ciasto z masą idealne na jesienne, deszczowe wieczory :-) do tego herbatka, kocyk i fajna muzyka i jest dobrze.
Zachęcam Was do przygotowania tegoż ciasta, jest niezwykle proste, a co najważniejsze z tego przepisu ZAWSZE się udaje :-)

No to zaczynamy:

SKŁADNIKI:  (przepis na dużą blachę)

CIASTO:
-3 szkl wody
-1 kostka margaryny 250g
-2 szkl mąki KRUPCZATKI
-7 jajek
-2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wodę należy zagotować z margaryną,

 mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. 

Gotującą się wodę zdejmujemy z ognia, i od razy wsypujemy mąkę z proszkiem i dokładnie, energicznie mieszamy na gładką masę.

Ciasto DOKŁADNIE studzimy, musi być zimne.


Następnie do ciasta wbijamy po jednym jajku i miksujemy na gładkie ciasto.


Blaszkę smarujemy margaryną i wysypujemy bułką tartą, nie ma potrzeby wykładać blachy papierem, ponieważ ciasto nie przywiera :-)

Ciasto dzielimy na 2 części i rozsmarowujemy w blaszkach.



 Piekarnik nastawiamy na 190 stopni i pieczemy około 15 minut, następnie temperaturę obniżamy do 170 stopni i jeszcze pieczemy 10-15 minut. Należy pilnować by nam się nie przypiekło za bardzo, ja zajełam się czymś i  drugi spód troszkę mi się przypiekł, ale to nic :-)

Spody studzimy. 

MASA:

-3,5 szkl mleka
-2 łyżki mąki pszennej (nie kopiaste)
-1,5 kostki margaryny 
-4 żółtka
-2 budynie śmietankowe *małe
-1 cukier waniliowy
-3/4 szkl cukru

3 szkl mleka zagotowujemy , pozostałe składniki (oprócz margaryny)  wraz z 0,5 szkl mleka dokładnie miskujemy



 i wylewamy na gotujące się mleko, dokładnie mieszamy tak by powstał nam gładki budyń.
Budyń studzimy.


Margarynę 1,5 kostki w temperaturze pokojowej ucieramy chwilę,


 następnie stopniowo dodajemy zimny budyń. Całość miksujemy na gładką masę.  




Masę wykładamy na jeden spód,


 przykrywamy drugim,


 całość posypujemy cukrem pudrem, czy jak kto woli polewamy czekoladą, i wstawiamy do lodówki :-)




I nasza pyszna karpatka gotowa. Jak wcześniej pisałam, zawsze się udaje, i jest pyszna, ciasto nie rozmaka, ma idealną konsystencję, polecam gorąco.

SMACZNEGO !!! :-)



1 komentarz:

  1. Przepadam za karpatką. Twoja wygląda wzorcowo :)

    OdpowiedzUsuń