.

.

środa, 11 listopada 2015

Wspaniałe rogale marcińskie

Witam Kochani tego świątecznego dnia.
Jak ten czas szybko leci, dopiero mieliśmy wszystkich świętych a tu już 11 listopada, ani się obejrzymy a już będą Mikołajki i Boże Narodzenie.

Zbliża się najpiękniejszy czas w roku.


Jednak dzisiejszy dzień ma również swój urok i piękno.

To już 97 lat niepodległej Polski, ważne święto, które każdy powinien obchodzić :-)

A propo obchodzenia dzisiejszego dnia, przychodzę do Was z ostatnio coraz bardziej popularnym smakołykiem a mianowicie rogalem świętomarcińskim.


Jest to produkt, szczególnie popularny w Poznaniu, gdzie można go na każdym kroku kupić.

Z rogalem związana jest legenda :

Święty Marcin jest przedstawiany jako postać na białym koniu, jak również człowiek niezwykle dobry i wspierający biednych.


Pewien cukiernik znalazłszy podkowę konia św. Marcina postanowił upiec bułeczki na kształt podkowy, i rozdał biednym, tak powstał rogal. 

Zaczęła się wtedy tradycja wypiekania rogali.

Nigdy nie jadłam rogala z Poznania, ale upiekłam dziś swoje własne, wiadomo, nigdy w domu nie zrobimy identycznych rogali jak te certyfikowane, ale możemy zrobić podobne i też wspaniałe.



Rogal marciński jest bardzo czasochłonnym wypiekiem, dużo czasu zajmuje przygotowanie półfrancuskiego ciasta, jednak radość z upieczonych samodzielnie rogali rekompensuje wszystko :-)



Ale dość wstępu, zaczynamy:


Z PODANEGO PRZEPISU WYSZŁO MI 25 DUŻYCH ROGALI,


nadzienie i ciasto polecam przygotować dzień wcześniej



SKŁADNIKI


CIASTO PÓŁFRANCUSKIE


-1 kg mąki pszennej tortowej

-400ml ciepłego mleka
-3 jajka
-40g świeżych drożdży
-100g cukru
-1 łyzeczka soli
-120g masła

-300g zimnego masła do ciasta (wałkowanie)



NADZIENIE


-0,5 kg białego maku

-2/3 szklanki cukru
-2/3 szklanki miodu
-100g migdałów obranych ze skórki (aby obrać migdały należy je zalać wrzątkiem, zostawić na 10 minut i skórka sama schodzi) 
-200g orzechów włoskich
-250g pokruszonych biszkoptów
-2 jajka
-85g masła

POMADA


-200g cukru pudru

-troszkę gorącej wody
-trochę migdałów i orzechów do posypania rogali

*1 jajko rozmącone z odrobiną mleka 



Przygotowanie ciasta rozpoczynamy od zrobienia rozczynu.

Najpierw wkruszamy drożdże, dodajemy 2 łyżki cukru, 3 łyżki mąki oraz pół szklanki mleka, mieszamy i odstawiamy na 10 minut.


Następnie jajka ucieramy z cukrem na białą masę, a masło topimy i studzimy.

Do podrośniętego rozczynu dodajemy mąkę, podgrzane ciepłe mleko, ubite jajka, sól i wszystko mieszamy razem. 
Następnie dodajemy po troszku masła i wyrabiamy, jak się wchłonie, dodajemy znów itd.
Powstanie nam piękne, elastyczne, błyszczące ciasto.



Ciasto odkładamy na 30 minut do wyrośnięcia.


Następnie wałkujemy je na duży prostokąt, na 2/3 ciasta wykładamy pokrojone lub starte masło.


Zawijamy ciasto na 3. Najpierw pusta częścią do środka i potem tą z masłem.Zaklejamy boki by przy wałkowaniu nam masło nie wyszło.







Ciasto znów wałkujemy na duży prostokąt, i znów składamy na 3, tym razem już nie dajemy masła. Całe masło dajemy za pierwszym razem, teraz tylko wałkujemy i składamy.


Złożone ciasto odkładamy na 30 minut do lodówki i znów wałkujemy i składamy 2 razy, i znów dajemy do lodówki na 30 minut i znów wałkujemy 2 razy.


Po ostatnim 3 wałkowaniu ciasto wkładamy najlepiej na całą noc do lodówki, przykrywamy ściereczką.




I ciasto mamy gotowe :-)



NADZIENIE


Wiem, że możecie mieć problem z dostaniem białego maku, jednak coraz częściej jest on dostępny w sklepach, na targach czy w internecie.


Mak , zalewamy wrzątkiem i gotujemy na niewielkim ogniu około 40 minut.


Po tym czasie studzimy i usuwamy nadmiar wody.


Mak mielimy 3 razy na najmniejszym sitku maszynki.


Orzechy włoskie i migdały również mielimy.


DO garnka dajemy 85g masła, cukier oraz miód-podgrzewamy do roztopienia się cukru.


Dodajemy migdały i orzechy.

Następnie zmielony mak, wszystko gotujemy jakieś 10 minutek.



Po tym czasie ściągamy z ognia i dodajemy 2/3 pokruszonych biszkoptów, mieszamy.

Odstawiamy do wystygnięcia.

Następnie dodajemy resztę biszkoptów pokruszonych, oraz 2 jajka-miksujemy na gładką masę.

I nadzienie z białego maku mamy gotowe.
WAŻNE jeśli chcecie możecie dodać do nadzienia bakalie, skórkę z pomarańczy, rodzynki, ja jednak nie dodawałam bo nie lubię rodzynek :-)
Nadzienie najlepiej zrobić dzień przed pieczeniem rogali, wstawić do lodówki na noc, tak jak ciasto.



Następnego dnia, 20 minut przed rozpoczęciem wałkowania wyciągamy ciasto z lodówki.


Wałkujemy na 0,5 cm, czyli dość cienko, można sobie podzielić na pół ciasto, bo ono jest na prawdę wielkie :-)


Wałkujemy na kształt prostokąta, i kroimy na długie trójkąty.


Następnie Na cały trójkąt dajemy sporo nadzienia, i zawijamy najkrótszy bok.

Nacinamy i zawijamy rogala.











Rogale układamy na wyłożonej papierem blaszce.

Odkładamy na chwilkę by wyrosły i smarujemy jajkiem rozmąconym z mlekiem.
Pieczemy na złoty kolor w temperaturze 180 stopni około 20 minut.




Rogale wykładamy na kratkę i jeszcze gorące smarujemy pomadą, i posypujemy orzechami i migdałami.






I gotowe :-)


Bardzo czasochłonne,ale warto zrobić :-)


Polecam gorąco.






























SMACZNEGO!!! :-)

2 komentarze:

  1. aj szkoda, że ja tak bardzo nie cierpię maku ;(
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały mak ma zupełnie inny smak niż ten niebieski :-) Określiłabym go orzechowym :-)
      Może warto się skusić, w każdym razie bardzo polecam :-)

      Usuń