.

.

piątek, 11 listopada 2016

11 listopada i przepis na rogale marcińskie

Witam Kochani :-)


Święto niepodległości, to już 98 rocznica odzyskania przez nasz kraj wolności.
W całym kraju odbywają się liczne wydarzenia kulturalne, śpiewanie pieśni patriotycznych itp.
Każdy obchodzi ten dzień na swój sposób.

Ja od dwóch lat piekę na 11 listopada rogale św. Marcina.

Słynie z nich Poznań, tam są produktem regionalnym, którego autentyczność oraz wyjątkowość jest potwierdzona certyfikatem.

Tajnej receptury na oryginalnego poznańskiego rogala nie zna chyba nikt, tylko te osoby, które je produkują. Jednak wiele cukierni zdradza składniki, sposób zwijania itp. 

Zbierając te dane stworzyłam swój przepis na rogale.
jest czasochłonny, a składniki nie należą do najtańszych, ale raz do roku warto, ponieważ nie chwaląc się rogale z tego przepisu wychodzą przewspaniałe.


przepis znajduje się tu : przepis na rogale marcińskie kliknij  (z przepisu wychodzi około 25 dużych  rogali)

Oczywiście składają się z ciasta półfrancuskiego z nadzieniem z białego maku, z miodem, orzechami, migdałami i bakaliami.
Ja nie dodaję do nadzienia rodzynek oraz skórek z cytryny. Nie lubię :-) 

Właśnie skończyłam piec tegoroczne rogale, wyszły cudownie, pięknie wyrosły, ciasto się listkuje. 
oto moje tegoroczne rogale ;-)







Także zmykam na kawkę i życzę Wam miłego świętowania dnia 11 listopada. :-) 




2 komentarze: