.

.

czwartek, 20 lipca 2017

Ciasteczka orzeszki z kremem z mleka w proszku

Witam  Kochani

dziś przychodzę do Was z przepisem na bardzo znane ciasteczka , które każdemu kojarzą się z dzieciństwem ,czy świętami Bożego Narodzenia. 
Mowa o orzeszkach :) Długo szukałam idealnego przepisu i wreszcie znalazłam- w starym zeszycie z przepisami mojej mamy. Orzeszki są przepyszne,super się pieką,nie przywierają do formy, nie są twarde.

Oczywiście można przygotować je z dowolnym nadzieniem,ja dziś chcę Wam zaproponować  orzeszki z kremem z mleka w proszku-przepyszne :) 

SKŁADNIKI

CIASTO

3,5 szklanki (250 ml) mąki pszennej tortowej
0,5 szklanki cukru
150g rozpuszczonego  masła 
2 jajka
1 żółtko
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżki śmietany kwaśnej (12 lub 18%)

KREM

0,5 szklanki mleka
0,5 szklanki cukru pudru
125 g masła
1 szklanka mleka w proszku pełnego 

*do przygotowania orzeszków potrzebujemy również specjalnej patelni(można ją zakupić w dowolnym sklepie gospodarstwa domowego)


CIASTO

Z podanych składników zagniatamy gładkie ciasto. Zawijamy je w folię lub wkładamy do woreczka i odstawiamy na 15 minut do lodówki.



KREM

Mleko wlewamy do garnka,dodajemy cukier puder i zagotowujemy.
Studzimy.

Masło w temp pokojowej ucieramy na puch,dodajemy mleko z cukrem i mleko w proszku-ucieramy na gładką masę.


PRZYGOTOWANIE  ORZESZKÓW

Ciasto wyciągamy z lodówki i urywamy po kawałeczku i robimy małe kuleczki (mniej więcej wielkości borówki amerykańskiej,może ciut większe) Kuleczek robimy  dużo z porcji wychodzi duuużo orzeszków

Więcej niż na zdjęciach ,ponieważ ja robiłam z połowy porcji.

Patelnię kładziemy na  najmniejszym palniku kuchenki i dobrze nagrzewamy z dwóch stron.


Gdy patelnia jest gorąca smarujemy ja lekko olejem i wkładamy w dziurki kulki :P

Zamykamy i chwilkę smażymy około 20-30 sekund i obracamy na drugą stronę i również chwilę smażymy ale już trochę krócej. 
Orzeszki powinny same wypadać z formy lub po lekkim podważeniu  np nożem powinny super odchodzić od formy.

I postępujemy tak do skończenia ciasta,za każdym razem polecam lekko smarować olejem dziurki na ciasto. 


Skorupki studzimy,potem do każdej dajemy troszkę kremu (można robić to szprycą lub polecam drewniany patyczek od lodów)
Dwie skorupki składamy do siebie i gotowe :)















Orzeszki wsadzamy do lodówki 
Na drugi dzień lekko zmiękną
są pyszne i bardzo Wam je polecam









oczywiście  z nadzieniem można eksperymentować ,można dać nutelle,krem orzechowy,jakąś masę itp ja uwielbiam mleko w proszku w wypiekach dlatego polecam krem z nim w roli głównej :)

Smacznego! 

2 komentarze:

  1. wyglądają bosko :) zamawiam patelnię i będę piekła

    OdpowiedzUsuń
  2. Według tego przepisu zrobiłam wczoraj markizy. Zamiast na patelni, to w piekarniku piekłam 15 minut w temperaturze około 140 stopni. Okrągłe ciasteczka wycinałam z rozwałkowanego ciasta. Kremem skleiłam dwa. PYCHOTA

    OdpowiedzUsuń