.

.

sobota, 25 czerwca 2016

Nalewka truskawkowa

Witam Kochani :-)

Dziś coś z procentami, ponieważ jest co oblewać :-) 
Wreszcie po latach studiów zostałam Panią Magister :-)
Bardzo się z tego cieszę :-) Obronę miałam 24 czerwca czyli wczoraj  :-) 


:-) 



Jako że sezon truskawkowy dobiega końca warto go jeszcze wykorzystać. 

Polecam Wam przepyszną nalewkę truskawkową.
W ubiegłym roku miałam okazję spróbować ją  mojej kuzynki Eli :-)
Straaaaasznie mi smakowała i postanowiłam w tym roku ją przygotować.

Jest słodka, kremowa i ma piękny czerwony kolor.

Polecam

SKŁADNIKI

-800g truskawek
-1 szkl cukru
-sok z 1 cytryny
-0,5  szkl  cukru
-1 szkl wody
-1 szkl wódki
-0,5 szkl spirytusu


Truskawki pozbawiamy szypułek i kroimy na połówki.
Dajemy je do dużego słoja, warstwami, raz truskawki raz cukier.



Całość zamykamy i odkładamy w jasne miejsce na około 24 godziny, tak by truskawki puściły sok a cukier się rozpuścił.

Następnie wlewamy do truskawek alkohol oraz 0,5 szkl wody. (jeśli chcecie mocniejszą nalewkę możecie dodać więcej alkoholu)

Zamykamy słój i wstawiamy go z chłodne oraz ciemne miejsce-ja miałam go w szafce w kuchni.


Czekamy tydzień 

Po tygodniu 

robimy syrop z 0,5 szklanki cukru i 0,5 szklanki wody.
Studzimy, dodajemy sok z cytryny.


Nalewkę przecedzamy przez sitko, potem przez gazę.
Wlewamy ją do syropu z cytryną.


Całość ponownie przecedzamy przez gazę.

Wlewamy do butelek i gotowe :-)

Wiadomo, nalewka jest najlepsza jak postoi dłużej.

Jest pyszna



Także ZDROWIE!!! :)





1 komentarz:

  1. taka nalewka musi byc pyszna, zrobie na pewno. gratuluje magisterki

    OdpowiedzUsuń