.

.

sobota, 15 sierpnia 2015

Ciasto leśny mech- na dużą blaszkę

Witam Kochani

Dziś przychodzę do Was z bardzo ciekawym ciastem.
Pierwszy raz miałam okazję je spróbować na 18 mojego kuzyna w formie pięknego tortu, przygotowanego przez moją ciocię i kuzynkę.
Ciasto wywarło na mnie ogromne wrażenie, ponieważ wyglądało przepięknie, i wspaniale smakowało. Mowa tu o cieście-leśny mech, które urzeka pięknym zielonym kolorem. Zawdzięcza go szpinakowi, który dodajemy do ciasta. Składnik dość nietypowy,ale idealnie pasujący do ciasta. 

Wszystkim, którzy wahają się nad przygotowaniem leśnego mchu, mówię -pieczcie, bo ciasto jest wspaniałe, lekkie,zdrowe, łatwe w przygotowaniu i piękne :-)

NO TO ZACZYNAMY

SKŁADNIKI -na dużą blaszkę

-450 g mrożonego szpinaku-rozdrobnionego
-1,5 szkl mąki krupczatki
-1,5 szkl mąki pszennej
-2 łyżki mleka
-1,5 szkl oleju rzepakowego
-3 łyżeczki proszku do pieczenia
-5 jajek
-1 1/3 szkl cukru


DODATKOWO 
-700 ml śmietany 30%
-2 łyżki cukru pudru
-2 śmietan-fixy

Szpinak rozmrażamy, kładziemy na sitko by odcedzić wodę.
WAŻNE: należy jeszcze dać szpinak do pieluchy tetrowej lub jakiejś szmatki i dokładnie odcisnąć wodę, jest to ważne, bo jak nie odciśniemy dokładnie szpinaku ciasto może siąść.


Jajka ubijamy z cukrem na białą pianę.

Następnie dodajemy olej i ciągle miksujemy

Następnie przesiewamy mąki wraz z proszkiem do pieczenia.

Następnie dodajemy 2 łyżki zimnego mleka 
a na końcu szpinak, dokładnie miksujemy, tak by szpinak znalazł się w całym cieście.



Dużą blaszkę około 25x38 cm wykładamy papierem do pieczenia, i wylewamy masę.

Wyrównujemy i pieczemy około 45 minut w temperaturze 170-180 stopni.

Po upieczeniu wyciągamy delikatnie z blaszki i studzimy.




Gdy ciasto jest już zimne usuwamy nożem jego górę, i kruszymy do miski, na drobno.



Następnie schłodzoną śmietankę 30% ubijamy na sztywno, dodajemy cukier puder oraz śmietan-fixy, miksujemy.

Masę śmietanową wykładamy na ciasto, wyrównujemy, całość posypujemy pokruszonym ciastem, i mamy piękny, zielony mech.



Na wierzch ciasta możemy ułożyć dowolne owoce, np maliny, owoce granatu.
Ja tym razem nie dawałam owoców. Jeśli zetniecie sporo ciasta z góry nie musicie wszystkiego kruszyć, chodzi o to by warstwą mchu zakryć masę :-) Jak będzie więcej to sie będzie kruszyć, ja trochę za dużo dałam , ale następnym razem dam troszke mniej :-) 
Ciasto robi wrażenie, jest piękne i wspaniałe w smaku, a co najważniejsze-zdrowe :-)







POLECAM I SMACZNEGO !


PS. Jeden z moich kaktusów postanowił mi dziś zrobić niespodziankę i zakwitł :-)
A jak pachnie...mmmmm  :-)




5 komentarzy:

  1. Rewelacyjne ciasto, zawsze się wahałam czy je upiec ze względu na szpinak, ale po Twojej opinii spróbowałam i zyskałam jedno z moich ulubionych ciast, dziękuję, ciasto jest pyszne. Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. witam miło ....mam pytanie czy mage do tego przepisu uzyc maki orkiszowej?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam :) przyznam szczerze nie mam pojecia jak wyszloby to ciasto z mąki orkiszowej. raczej polecam krupczatkę bo to dzięki niej ciasto ładnie się kruszy i ma pożądaną konsystencję.zawsze można spróbować eksperymentowwać :) np w małej blaszce upiec ciasto z połowy składników i sprawdzić co z tego wyjdzie :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po trzech miesiącach oglądania tego ciasta i przepisów w końcu odważyłam się go wypróbować na święta. Nie byłam przekonana co do szpinaku w cieście. Placek siedzi już w piekarniku, mam nadzieję że wyjdzie i zachwyci gości na swiatecznym stole.

    OdpowiedzUsuń